Złodziej-recydywista w rękach policji po dramatycznym pościgu w Ostrowi Mazowieckiej
W Ostrowi Mazowieckiej doszło do kradzieży, która wstrząsnęła lokalną społecznością. W pierwszej połowie listopada jedna z przychodni padła ofiarą złodzieja, który zdołał zbiec z kilku tysiącami złotych. Sprawa szybko trafiła na biurko policjantów, którzy niezwłocznie przystąpili do działania, aby odnaleźć sprawcę i odzyskać skradzione środki.
Intensywne działania policji
Ostrowska policja, po zidentyfikowaniu podejrzanego, rozpoczęła intensywne poszukiwania. Kluczowym momentem okazał się czwartek, 20 listopada, kiedy to patrol prewencji otrzymał informację o miejscu pobytu mężczyzny. Funkcjonariusze natychmiast podjęli próbę jego zatrzymania, co rozpoczęło dynamiczny pościg.
Pościg ulicami miasta
Na widok zbliżającego się radiowozu, 24-letni podejrzany zdecydował się uciekać. Policjanci najpierw próbowali dogonić go samochodem, jednak wkrótce musieli kontynuować pościg pieszo, gdy mężczyzna zboczył na teren prywatnych posesji. Po krótkiej pogoni udało się go obezwładnić i bezpiecznie przetransportować do komendy w Ostrowi Mazowieckiej.
Rozwój śledztwa
Przesłuchanie w komendzie ujawniło, że kradzież w przychodni to tylko wierzchołek góry lodowej. Mężczyzna był zamieszany w inne przestępstwa, w tym kradzież roweru oraz elektronarzędzi, których dokonał od sierpnia. Wszystkie przestępstwa popełniono w warunkach recydywy, co znacząco może wpłynąć na wymiar kary.
Oczekiwanie na decyzję sądu
Sprawa 24-latka trafiła do sądu, gdzie zapadnie decyzja o wymiarze kary. Recydywa, w której działał podejrzany, może skutkować surowszym wyrokiem. Społeczność lokalna z niecierpliwością czeka na wymiar sprawiedliwości w tej sprawie, mając nadzieję na skuteczne zakończenie serii kradzieży.
Źródło: KPP w Ostrowi Mazowieckiej
